Komiks jako forma literacka raz po raz poruszał najróżniejsze zjawiska społeczne. Jest to sprawdzone narzędzie do komunikacji, ponieważ operuje ono znacznie mocniej w sferze wizualnej przez co (jeśli jest zrobiony w dobry sposób) dużo bardziej oddziałuje na odbiór i skłania czytelnika do głębszych przemyśleń. W tym tygodniu dostałem w prezencie od swojej Kuzynki, której pochwaliłem się swoimi blogowymi zmaganiami twór wpisujący się we wcześniej wspominaną tematykę. Zapraszam na recenzję oraz krótką debatę na temat "Paneuropa Solidarni z Ukrainą".

O tym, że komiks porusza poważne kwestie chyba nie muszę z nikim dyskutować. Wystarczy rzucić okiem na prace o tematyce historycznej, które to w większości przedstawiają dość ciężkie tematy. Nie inaczej jest w przypadku omawianej dzisiaj pracy. Jest to twór powstały dzięki zaangażowaniu Komisji Europejskiej w Polsce oraz wielu europejskich artystów. Jest to już 5 tom serii, który porusza najróżniejsze problemy społeczne takie jak smog, pandemia czy prześladujące nas demony historii mające wpływ na ukształtowanie społeczne naszego kraju. Tom 5 Paneuropy nie jest pracą, która ma na celu kierować oskarżenia w konkretną stronę. Głównym antagonistom jest Kościej, który poprzez manipulacje, intrygi oraz stosowaną przemoc stara się skutecznie zaszkodzić Ukrainie, oraz całej Europie. Przyznam, że jest to trafny zabieg stworzenia antybohatera w formie Podszeptuchy, bo skutecznie odciąga nas od osądu, a co za tym idzie bardzo mocno wpisuje się w naukę, jaka płynie z komiksu. Uczymy się tutaj by nie oceniać i brać pod uwagę szerszy kontekst sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Dodatkowo tłumaczy nam, że każdy człowiek ma prawo do swojego zdania, a co za tym idzie po części tłumaczy nastawienie osób będących przeciwnymi pomocy uchodźcom.

Miejsce akcji początkowo opiera się, na polskich miastach, dzięki czemu możemy przenieść się do Rzeszowa, Pszczyny czy Łodzi. Z czasem jednak dochodzi do nas druga oś narracji kiedy to razem z głównymi bohaterami przenosimy się w czasie do różnych etapów w historii Ukrainy gdzie poznajemy cały background prezentowanego nam konfliktu jak i bezpośrednie przyczyny wybuchu wojny. Muszę przyznać, że ten segment przedstawiony jest w bardzo ciekawy i dynamiczny sposób, a zarazem cała mechanika podróży w czasie staje się bardzo ważnym elementem w przygodach Paneuropy jak i ważnym narzędziem pozwalającym na dobre zakończenie prezentowanej nam opowieści.
Warty uwagi jest również zabieg połączenia umiejętności wielu artystów w procesie tworzenia komiksu. Dzięki temu możemy poznać kreskę twórców zajmujących się dziedziną komiksu (np, Wojciech Stefaniec czy Berenika Kołomycka) jak i studentów, uzdolnionych artystów czy miłośników tej formy zarówno z Polski jak i Ukrainy (np. Igor Barańko, Daria Bairamova czy Bohdana Vitkovska). Mikis różnych styli sprawia, że czytanie komiksu staje się bardziej dynamiczne, a przeglądanie stron wzbogacone jest o nutkę ciekawości "czyją twórczość zobaczymy na następnej stronie?". Niestety, ale taki zabieg niesie ze sobą pewne komplikacje...
To do czego muszę się przyczepić to kwestia graficzna. Rozumiem, że w projekt zaangażowani bili różni artyści i każdy dostał kilka stron/kadrów do stworzenia w swoim uniwersalnym stylu. Przyznam, że początkowo ten pomysł bardzo mi się podobał, ale z czasem odnosiłem wrażenie, że zmiana stylu co kilka stron wprowadza do komiksu niepotrzebny chaos. Paneuropa, jest pracą dość mocno zapełnioną dymkami, gdyż musimy poznać wiele postaci, a i w samych kadrach często sporo się dzieje. Zbierając to wszystko razem zdarza się, że niektóre strony są po prostu nieczytelne, a nasze oko potrafi się zagubić.
Podsumowując: Paneuropa "Solidarni z Ukrainą" to bardzo ciekawa propozycja dla osób poszukujących komiksu niszowego, z ciekawą kresą oraz potężnym ładunkiem edukacyjnym. Znajdziecie tutaj ciekawe kadry, zabawne momenty, odrobinę fantastyki i superhero, oraz całkiem realne spojrzenie na codzienne problemy. Zważywszy na fakt pewnego ograniczenia, Komisja Europejska przygotowała darmową wersję elektroniczną w języku polskim, ukraińskim, ale także śląskim. Cały komiks znajdziecie pod tym linkiem [Paneuropa. Solidarni z Ukrainą >>> KLIK]. Dajcie znać, jakie są wasze wrażenia!




Komentarze
Prześlij komentarz